| Wielkanoc w Głogówku |
|
| Ziemia Głogówecka - Artykuły i Felietony | |||
| Autor: Henryka Młynarska | |||
| Sobota, 22 Marzec 2008 13:07 | |||
|
Mija okres postu, czas głębszego zastanowienia się nad swoim życiem. Rozpoczynają się przygotowania do obchodów świąt. To nie tylko kolorowe zajączki, stroiki wiszące w oknach domów... Nie, te są wymysłem współczesnych ludzi. Radością napawa mnie to, że jest w naszym mieście wiele rodzin, które pielęgnują stare, piękne zwyczaje ludowe. W Wielkim Tygodniu kończy się już tak zwane „wielkie porządki”. Umyte są okna, wysprzątane obejścia... Kobiety pamiętają o zakupach, przygotowaniu odświętnych strojów. ŚRODA to wyjątkowy dzień. „Gonienie Judasza” – młodzież zapala ogniska, pochodnie. Dawniej biegało się po łąkach, polach z puszkami wypełnionymi drewnem, węglem. Goniło się i paliło Judasza, którego przedstawiała kukła ze słomy. W pobliskich wsiach dzień ten nazywa się „żurową środą”. W CZWARTEK milkną dzwony. Wiele rodzin po uroczystej mszy wraca do domu i zasiada do stołu, aby razem spożyć wieczorny posiłek. Dzieci czują, że święta tuż, tuż. Obowiązkowo myją nogi tacie lub dziadkowi i czekają aż „coś” wpadnie do wody. Dawniej była to pomarańcza lub pieniążek. W WIELKI PIĄTEK obowiązuje ścisły post. Rodziny z dziećmi odwiedzają kościoły. Tradycją jest ucałowanie figury z Chrystusem na krzyżu albo tej leżącej w Bożym Grobie. Dzieci z przejęciem całują Jezuska i znowu niespodziewanie z Nieba wpada im do ręki coś „słodkiego”. W ciemnym zakątku kościoła klasztornego od wieków stoi rzeźba przedstawiająca Chrystusa upadającego pod ciężarem krzyża. Ufundowana prawdopodobnie przez hrabiego Jerzego III Oppersdorffa w celu pogłębienia życia religijnego mieszkańców Głogówka. Pierwotnie niesiona w czasie procesji pasyjnych do klasztoru o.paulinów w Mochowie. Tradycją stała się procesja mężczyzn w WIELKI PIĄTEK. Figura przystrojona zielonym mirtem niesiona na ramionach ludzi wędruje ulicami miasta. Całoroczne czuwanie modlitewne w kościele klasztornym rozpoczyna WIELKĄ SOBOTĘ. Po poświęceniu pokarmów wielkanocnych trwają przygotowania do mszy rezurekcyjnej. Radosne „Alleluja!” zaczyna świętowanie. W niedzielę dzieci szukają „zajączka”, w poniedziałek bywa bardzo mokro, a we wtorek dziewczyny mszczą się na chłopcach bijąc ich czym się da.
|
