| Fontanna na głogóweckim rynku |
|
| Ziemia Głogówecka - Artykuły i Felietony | |||
| Autor: Stanisław Jaszczyszyn | |||
| Poniedziałek, 09 Czerwiec 2008 17:20 | |||
|
Dzisiaj, w piątek 30 maja AD2008, w piękny, słoneczny, jubileuszowy i szczęśliwy dla mnie dzień, zaglądam na Rynek ciekawy, co z fontanną. Od kilkudziesięciu dni obserwuję i fotografuję kolejne etapy jej powstawania. Wiedziony jestem oczywiście zwykłą ludzką ciekawością otaczającego mnie środowiska. Spotykam krzątającego się przy niej artystę-plastyka, konserwatora dzieł sztuki Leszka Nizińskiego. Pańskim okiem dogląda i własnoręcznie wykonuje ostatnie prace cyzelujące po montażu kolumny fontanny. Powstające dzieło to jego projekt, pomysł i wykonanie. Blok surowego piaskowca w kolorze żółtawym wybrał z kamieniołomu w Dolinie Kłodzkiej. W swojej pracowni, przy ul. Powstańców, wprawną rękę i dłutami odkuł niepotrzebne elementy - jak opowiedział - a to, co piękne pozostawił. Projekt powstał w roku 2000 (osobiście ujrzałem go na spotkaniu TMG w „Złotym Smoku") i przeczekał w szufladzie aż przyszedł czas sprzyjający realizacji. Dzięki szybkiej decyzji pana burmistrza można było szybko zrealizować projekt. Zobaczyłem go dzisiaj - już w pełnym wymiarze, wśród otaczających go kamieniczek. W trakcie rozmowy przy fontannie o swoich inspiracjach, pan Leszek Niziński wspomina swoją wyprawię do Chin i wielkim wrażeniu, jakie zrobiła na nim ceramiczna uśpiona armia cesarza Qin Shi Huang Di z III w p.n.e. Dziwnym trafem padający cień oświetlonej słońcem kolumny przypomina mi zarys siedzącego Chińczyka w charakterystycznym nakryciu głowy. Piękny słoneczny dzień ujawnił również ciekawą możliwość. Od wielu lat w mojej głowie kiełkuje pomysł umiejscowienia w tej południowej części rynku zegara słonecznego. Zbieg okoliczności sprawia, że strzelista kolumna zegara może być gnomonem. Jej cień w słoneczny dzień mógłby wskazywać czas obwodzie niecki fontanny. Nie muszę przekonywać, że byłaby to ciekawostka i atrakcja turystyczna. Cieszę się, że twórcą i pomysłodawcą kolumny fontanny jest człowiek z naszego środowiska, mający w nim swoje miejsce i historię. Projekt na pewno wzbudzi dyskusje i różne opinie, jak to się zwykle dzieje przy okazji takich realizacji. Przyznam, że bardzo mi się podoba, szczególnie ciepły, pastelowy kolor materiału. Symbolika elementów zawartych w kolumnie: kiści winogron i liści nawiązuje do tradycji i herbu miasta Głogówka. Naszemu miastu przybył nowy element architektoniczny wzbogacający zbiór naszych małych głogóweckich osobliwości. Z pewnością znajdzie swoje miejsce na wielu zdjęciach turystów oraz mieszkańców Głogówka i jestem przekonany, że również w ich sercach.
|
|||
| Zmieniony: Wtorek, 25 Listopad 2008 22:34 |
