| Franciszek Lerch z Biedrzychowic |
|
| Historia - Sylwetki | |
| Autor: Albert Szyndzielorz | |
| Poniedziałek, 09 Lipiec 2007 01:27 | |
|
Franciszek Lerch z Biedrzychowic - Wybitny prawnik i starosta pszczyński\ Franciszek Lerch urodził się dnia 23 sierpnia 1880 roku w Biedrzychowicach, jako syn rolnika Karola (właściciela dużego gospodarstwa) i matki Pauliny z domu Strzyga (z Trawnika). Do niemieckiej szkoły ludowej uczęszczał w latach 1887- 1895 w rodzinnej miejscowości. Po jej ukończeniu kontynuował naukę w gimnazjum w Głubczycach. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości podjął studia na wydziale prawa Uniwersytetu we Wrocławiu. W czasie studiów należał do tajnej polskiej organizacji studenckiej -Związku Młodzieży Polskiej "Zet". Franciszek Lerch, obok Jana Nikodema Jaronia, Piotra Pampucha, Franciszka Kurpierza, Romana Strzody, należał do pierwszych studentów świeckich z terenu Górnego Śląska, którzy byli członkami tej organizacji. Jeden z pierwszych Ślązaków w ZMP „Zet" Jan Pampuch tak pisał o swoim wprowadzeniu do organizacji: „Student Piotr Klimek (w okresie międzywojennym proboszcz w Żorach na Górnym Śląsku) pochodzący z miejscowości Węgry koło Opola, nadzwyczaj kulturalny i uczynny kolega, oddał mnie w ręce prawnika Lercha z Biedrzychowic w powiecie prudnickim. Franciszek Lerch wprowadził mnie w polski świat akademicki, w życie polskich organizacji oraz w polskie życie towarzyskie, za którym kryły się ważniejsze cele." Obok studiów prawniczych Fr. Lerch słuchał wykładów prof. Władysława Nehringa z zakresu literatury słowiańskiej (zwłaszcza polskiej) oraz etnografii. Był bardzo zdolnym prawnikiem; stąd prof. Leonhard zaproponował mu asystenturę przy katedrze prawa cywilnego. Lerch nie skorzystał jednak z tej nęcącej propozycji, gdyż nie mógłby się wtedy poświęcić pracy społeczno - narodowej na Górnym Śląsku. Po ukończeniu studiów Lerch został oddelegowany do pracy w Berlinie. W 1910 roku osiedlił się jako polski adwokat w Opolu, późniejszej stolicy rejencji górnośląskiej. Tutaj wstąpił do wszystkich istniejących polskich organizacji. Był doradcą prawnym banku Ludowego i Banku Rolników w Opolu oraz „Gazety Opolskiej". Adwokat dr Fr. Lerch nawiązał kontakty z polskimi księżmi działającymi wówczas w powiecie opolskim. Byli to: Leopold Jędrzejczyk (Boguszyce), Mikołaj Knosała (Dobrzeń Wielki), Alojzy Kurpas (Kup), Franciszek Pogrzeba (Łubniany), Robert Adamek (Popielów), Czesław Klimas (Tarnów Opolski) oraz Józef Kulig (Szczydrzyk). Dzięki współpracy z polskim duchowieństwem dr Lerch zapoznał się z wiejskim środowiskiem opolskim. W okresie plebiscytu Lerch był doradcą Polskiego Komitetu Plebiscytowego w Opolu. Organizował polskie zebrania, zarówno w Opolu jak i w okolicy. W 1920 roku zorganizował koncert z wybitną polską skrzypaczką Ireną Dubińską. Koncert odbył się w sali hotelu przy ul. Krakowskiej w Opolu. Sala była wypełniona po brzegi, a wśród słuchaczy był francuski gen. Le Rond, przewodniczący Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej, odpowiedzialnej za zorganizowanie plebiscytu na Górnym Śląsku. Adwokat Lerch cieszył się wielką sławą i autorytetem jako obrońca ludności polskiej przed niemieckim wymiarem sprawiedliwości. Mówiono: "jak adwokat Lerch weźmie jakąś sprawę sądową w swe ręce, to prawie zawsze ją wygra". Franciszek Lerch przez swoją działalność narażał się Niemcom. Bojówki niemieckie planowały na niego zamach. Został jednak w porę ostrzeżony przez uczciwego Niemca, sędziego Kunzego, prezesa sądu okręgowego w Opolu. W tej niebezpiecznej sytuacji dr Lerch, jeszcze przed wybuchem III powstania śląskiego, wyprowadził się z Opola do Bytomia, gdzie pracował w Polskim Komisariacie Plebiscytowym w Hotelu Lomnitz, przy boku Wojciecha Korfantego. Później osiadł na stałe w Pszczynie. Brat Franciszka Lercha - Józef, uzyskał wykształcenie rolnicze w Głogówku, a po plebiscycie jako optant na rzecz Polski przeniósł się w poznańskie, gdzie był zarządcą majątków obszarniczych. Tutaj pod Międzychodem, w Głażewie kupił 64. hektarowe gospodarstwo, gdzie urodziła się jego córka Danuta żona p. Franciszka Lukaska notariusza mieszkającego w Opolu, wdzięcznego rozmówcy i znawcy historii rodu Lerchów. Wśród wielu przekazanych mi ciekawostek z życia swego teścia Józefa był i ta mówiąca, że był on ojcem chrzestnym dziewięciu Józefów m. in. Józefa Cyrankiewicza. W pierwszym okresie po przyłączeniu, w 1922r., części Górnego Śląska do Polski, Fr. Lerch zajmował, aż do zamachu majowego w roku 1926, stanowisko starosty powiatowego w Pszczynie. Jako starosta pszczyński witał 29 czerwca 1922 roku wkraczające wojsko polskie z gen. St. Szeptyckim na czele. Mając lat 45 zawarł związek małżeński z Anną Szczybalską pochodzącą z Tamowa młodszą o 17 lat. Ślub odbył się 30 października 1925 roku w Tarnowie. Małżeństwo to nie miało potomstwa. Po zamachu majowym dr Franciszek Lerch zrezygnował ze stanowiska starosty powiatowego i powrócił do zawodu adwokata. Do roku 1934 prowadził kancelarią adwokacką i notarialną. Potem, do wybuchu II wojny światowej poświęcił się tylko adwokaturze. Był także doradcą księcia pszczyńskiego Hochberga. Zapisał się na trwale w historii Pszczyny, o czym świadczy m. in. zapis w książce „Ziemia Pszczyńska": Po powstaniach śląskich i plebiscycie wschodnia część Górnego Śląska (a więc i ziemia pszczyńska) włączona została w 1922r. do odrodzonej Rzeczypospolitej. Starostą pszczyńskim został wówczas znany pszczyński adwokat dr Fr. Lerch". Dowiedziałem się, że w okresie pobytu Jana Cybisa (i kapistów) w Paryżu, w latach 1924 -1932 wsparcia finansowego krajanowi z ziemi głogóweckiej, udzielał Fr, Lerch. Artysta rewanżował się akwarelami, które ozdabiały wnętrze willi adwokata w Pszczynie. W czasie II wojny światowej dr Lerch pracował krótko w Urzędzie Ziemskim w Krakowie. W ówczesnej sytuacji zadziwiał niezachwianym optymizmem świadczącym, że czas wojny nie załamał go. Wierzył bowiem, że Niemcy zostaną pokonane. Posiadał Volksliste kategorii IV, która przyznawana była na Górnym Śląsku zdeklarowanym Polakom. Gdy Niemcy doszli do tego, kim był dr Lerch natychmiast zwolnili go z pracy. Zmarł w 96. roku życia, 1 października 1975 roku w Pszczynie i pochowany został na tamtejszym cmentarzu. Dom rodzinny Franciszka Lercha znajduje się przy obecnej kapliczce „u Gotfryda" (to podobno pierwszy, rzekomo czeski osadnik w Biedrzychowicach). Artykuł ukazał się w Życiu Głogówka (maj 2003). Publikacja w serwisie Głogówek Online za zgodą autora.
|
|
| Zmieniony: Poniedziałek, 09 Lipiec 2007 14:48 |
