Głogówek Online
 
09 | 02 | 2012
Mój przyjaciel Teo - Wspomnienia o Teodorze Pietrku Drukuj
Historia - Sylwetki
Autor: Roman Węglowski   
Sobota, 28 Czerwiec 2008 16:10
Normal 0 false false false MicrosoftInternetExplorer4 /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:"Table Normal"; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} Są ludzie, których już nie ma wśród żyjących, a mimo to w dalszym ciągu odczuwamy ich istnienie. Wracamy myślami do nich jak do obecnych, będących wciąż z nami. Do takich ludzi należy dla mnie mój wielki przyjaciel – Teo.

Pochodził z rodziny zamieszkałej od pokoleń na Śląsku opolskim. Urodził się jednak na Górnym Śląsku w Chorzowie, dokąd jego ojciec Józef, z żoną Pauliną, wyjechali po trzecim powstaniu śląskim, w którego walkach o Górę św. Anny jego ojciec brał udział.

Normal 0 false false false MicrosoftInternetExplorer4 /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:"Table Normal"; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;}

Do szkoły powszechnej uczęszczał Teodor Pietrek w Chorzowie. Na letnie wakacje przyjeżdżała rodzina Pietrków do Głogówka, do rodziny matki zamieszkałej na obecnej ulicy Powstańców Śląskich. Po śmierci ojca w 1933 roku, rozpoczyna Teodor naukę w szkole w Głogówku. W 1944 roku zostaje zmobilizowany, wcielony do niemieckiego lotnictwa i wysłany na front. Ranny na froncie, jest operowany przez lekarzy brytyjskich i dopiero w 1947 roku wraca do Głogówka.

Wstępuje do Liceum Pedagogicznego gdzie w 1949 roku składa egzamin dojrzałości. Po ukończeniu Liceum Pedagogicznego rozpoczyna pracę w Szkole Podstawowej w Naczęsławicach, gdzie pracuje jako nauczyciel fizyki i chemii. W 1954 roku składa egzamin uproszczony dla nauczycieli szkół średnich. Na tym stanowisku pracował do czasu rozwiązania Liceum Pedagogicznego. Następnie podjął pracę jako nauczyciel fizyki w Technikum Budowlanym i Zasadniczej Szkole Zawodowej, a od 1979 roku w Zespole Szkół w Głogówku.

W 1953 roku poślubił polonistkę Liceum Pedagogicznego – Irenę Kaszycką. 25 października 1979 roku wracając z podróży służbowej z Opola zginął w katastrofie samochodowej. Przez całe swoje powojenne życie był emocjonalnie związany ze szkołą, której poświęcił się całkowicie jako nauczyciel i wychowawca. Był bez reszty oddany młodzieży, której przekazywał swoją wiedzę i swój szacunek dla niej. Młodzież darzyła go niezwykłym zaufaniem i sympatią. Szkole poświęcił większość czasu swojego życia. Był pasjonatem swojego przedmiotu i to było przyczyną jego tragicznej śmierci. Wracał z Opola, gdzie oglądał wzorcowy gabinet fizyczny. Albowiem miał zamiar stworzyć podobny w swojej szkole. Jednak nie dane mu było wrócić już do niej. Zginął na pedagogicznym posterunku.

Oprócz swego głównego posłannictwa – pracy pedagogicznej cechowała Teodora Pietrka wielka pasja społeczna. Działał w rozlicznych organizacjach społecznych oddając się i tu aktywnej działalności, której wymierne społeczne korzyści służyły wszystkim mieszkańcom naszego miasteczka. Był Teo człowiekiem skromnym, szczerym, o wielkim poczuciu odpowiedzialności. Cechowała go pracowitość i przyjacielskie oddanie. Takim pozostaje dla mnie i innych nauczycieli na zawsze mój przyjaciel – Teo.
 
Tekst został opublikowany w Roczniku Głogóweckim 2001. Publikacja w Głogówek Online za zgodą TMG .
Zmieniony: Wtorek, 17 Marzec 2009 23:18
 
Podobne artykuły:
Udostępnij: