Leszek z rodziną

Szanowni Państwo

Z kończącym się 2008 rokiem, chcę podziękować wszystkim ludziom dobrej woli za okazaną mi życzliwość, udzieloną pomoc finansową i wsparcie duchowe. Mam wielką nadzieję ,że Państwa pomoc i wysiłek wspaniałych lekarzy XXIO/Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Kraków – Prokocim otworzy szansę wielu osobom powrotu do pełnosprawności poprzez wszczepienie komórek macierzystych.


Dziękuję lekarzom Panu doc. dr hab. Stanisławowi Kwiatkowskiemu, dr Oldze Milczarek, dr Przemysławowi Grzegorzewskiemu, dr Zdzisławowi Kaweckiemu, dr Markowi Harasiewiczowi i całemu personelowi Neurochirurgii za wiedzę, profesjonalizm, trud, poświęcenie, codzienną życzliwość, ogromną cierpliwość , pomoc i opiekę okazywaną mi każdego dnia. Dziękuję moim rodzicom i siostrze ,przede wszystkim mojej żonie za miłość, trud i poświęcenie ,a mojej córeczce za wyrozumiałość. Przy okazji chciałbym Państwa zapoznać z harmonogramem mojego leczenia, które mogę kontynuować między innym dzięki Państwa ofiarności.

Po odczycie rezonansu przez Panią dr Olgę Milczarek i po konsultacji zespołu lekarzy XXI O/Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Kraków - Prokocim , usłyszałem jak wyrok – kręgosłup jest w bardzo złym stanie, należy jak najszybciej zrobić jego stabilizację , ponieważ, mówiąc językiem prostym „łamał się”. Po początkowym leczeniu nikt mnie nie poinformował , ani nie wpisano w karcie informacyjnej poszpitalnej o konieczności przeprowadzenia następnych operacji. A ja, nieświadomy swojego stanu, z pomocą rodziny dążyłem do osiągnięcia samodzielności poprzez rehabilitację, która pogarszała stan kręgosłupa. Lekarze z USD Prokocim podjęli się stabilizacji kręgosłupa oraz wszczepienia komórek macierzystych .Musiałem uzyskać zgodę NFZ Kraków .

Po ciężkim i mozolnym przejściu przez drogę administracyjną , trwającym 4,5 miesiąca , 15.09.2008r. w dniu moich 28 urodzin, lekarze USD Prokocim pod przewodnictwem doc. dr hab. Stanisława Kwiatkowskiego przeprowadzili stabilizację kręgosłupa i wszczepienie komórek macierzystych. Czułem ,że Bóg podarował mi drugie życie. Bardzo się cieszę ,że było mi dane, aby operację wykonali najlepsi lekarze, którzy są pionierami nowej dziedziny medycyny. Do swoich badań i eksperymentów podchodzą z wielkim zaangażowaniem, zapałem i ogromnym poświęceniem. Do 19 grudnia byłem na „ lżejszej” rehabilitacji w szpitalu w Ozimku .Od 12 stycznia 2009r. będę prowadził rehabilitację innowacyjną metodą neurologiczno-ruchową w Centrum Rehabilitacyjnym Dikul we Wrocławiu. Czuję się o wiele lepiej. Przede wszystkim mogę prawidłowo siedzieć, odczuwam mrowienie w nogach. Mam nadzieję ,że dalsza ciężka rehabilitacja i następne operacje przyniosą zamierzony efekt.

Życzę wszystkim z całego serca wiele, zdrowia, sukcesów, miłości , życzliwości i cierpliwości. Życzę sobie i innym chorym, aby rządzący zwrócili uwagę na problem rozwoju medycyny i wspomagali finansowo eksperyment przeszczepu komórek macierzystych. W państwa intencji odbędzie się Msza Święta dziękczynna 13 stycznia 2009 roku (Fatimskie), na którą serdecznie zapraszam.

Leszek Tabor