|
|
 |
Artykuły i Felietony
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Henryka Młynarska
|
|
Niedziela, 02 Styczeń 2011 19:24 |
|
Wiele miast szczyci się bogactwem legend przez lata tworzonych. Osnute są one wokół zdarzeń ważnych dla miejscowej ludności. Są i takie opowieści, które dobrzy, pracowici, sercem do swej ziemi przywiązani ludzie stworzyli. Te historie opowiadane przez starki i starzików nadal są żywe w przekazie ustnym, albo są treścią bajek, podań, legend, opowieści wierzeniowych. Najczęściej dotyczyły nadzwyczajnych zdarzeń, niecodziennych przeżyć ludzkich. Były też próbą wyjaśnienia tajemniczych zjawisk w przyrodzie, wypływały z chęci zaspokojenia ciekawości i potwierdzenia istnienia innego świata. Także codzienna rzeczywistość była treścią opowiadań naszych dziadków i babć.O tym jak to „piyrwi” bywało, o zbójcach i włóczęgach grasujących na drogach.
|
|
Zmieniony: Niedziela, 02 Styczeń 2011 19:32 |
|
Więcej…
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Małgorzata Wójcicka-Rosińska
|
|
Niedziela, 02 Sierpień 2009 20:17 |
Wywiad z Jarosławem Kłuskiewiczem - Niebawem ma się ukazać kolejna książka o dawnym Głogówku, z która jest Pan związany. Proszę zdradzić szczegóły, co to za publikacja? - Będzie to książka pt. „Z dziejów Głogówka" autorstwa Güntera Hauptstocka. Jest to, nieco zmieniona, polska wersja jego trzech publikacji pt. „Przyczynki do historii miasta Głogówka” wydanych w języku niemieckim w latach 2003-2006. W oryginale tytuł brzmi: "Beiträge zur Geschichte der Stadt Oberglogau". |
|
Zmieniony: Niedziela, 02 Sierpień 2009 20:41 |
|
Więcej…
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Małgorzata Wójcicka-Rosińska
|
|
Niedziela, 02 Sierpień 2009 19:41 |
 W piątek 24 lipca Pogromcy Żywiołów zagościli w Głogówku po raz drugi. Tym razem drużyny rywalizowały ze sobą na dziedzińcu zamkowym i w podziemiach. Najpierw Żółci i Niebiescy zeszli do lochów, gdzie musieli zebrać 25 pieczątek. Podczas tego zadania zawodnicy musieli się wykazać umiejętnościami alpinistycznymi, a dodatkowym utrudnieniem był fakt, że mieli ze sobą jedynie świeczkę i zapałki. W tej konkurencji lepiej wypadli Niebiescy, którzy zebrali 18 małych i 5 dużych pieczątek. Żółci natomiast zdobyli 12 małych i 4 duże pieczątki. |
|
Zmieniony: Niedziela, 02 Sierpień 2009 20:53 |
|
Więcej…
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Henryka Młynarska
|
|
Czwartek, 09 Kwiecień 2009 12:19 |
 "Wielkie dzieło sztuki na małej skorupce" powiedział kiedyś o opolskich kruszonkach nieżyjący już prof. dr hab. Roman Reinfus z Krakowa. Na Opolszczyźnie żyje wielu miłośników i artystów kroszonkarstwa. Modne i popularyzowane współcześnie konkursy, związane ze zdobnictwem jaj wielkanocnych gromadzą ludzi nie tylko w starszym wieku. W wielu szkołach uczniowie co roku walczą o główną nagrodę za najpiękniej ozdobione jajo. Młodzi artyści stosują różnorodne techniki: rytowniczą (wyskrobywanie), pisania woskiem, kolorowania oraz naklejania. Ta ostatnia polega na umieszczaniu na skorupce rdzenia specjalnej trawy, rosnącej na podmokłych terenach. Takie sitowie rośnie w okolicach miedzy innymi: Obrowca, Malni, Choruli, Chrząstowic. Naklejanki są jedną ze starszych form przyozdabiania, stąd też bierze się opowieść ludowa o tym, że między biały rdzeń sitowia naklejano dawniej kolorową przędzę. Jak mawiano pochodziła ona z ubrań nieżyjącej osoby. W ten sposób zmarły żył nadal w jajku, które przecież w wielu kulturach jest symbolem nowego życia, zaś Poniedziałek Wielkiej Nocy, Dzień Zmartwychwstania, to przecież dla nas, chrześcijan zwycięstwo Życia nad Śmiercią. |
|
Zmieniony: Czwartek, 09 Kwiecień 2009 12:35 |
|
Więcej…
|
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Andrzej Szała
|
|
Poniedziałek, 19 Styczeń 2009 10:55 |
|
Od września 2008 r w czterech szkołach Gminy Głogówek jest realizowany projekt Głogówecka Szkoła Sukcesu. Jego autorami są Krystyna Ruzik – dyrektor Zespołu Szkół w Racławicach Śląskich, Roman Lęcznar – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Głogówku i Andrzej Szała - dyrektor Gimnazjum nr 1 w Głogówku. Projekt w wojewódzkim konkursie ogłoszonym w ramach Priorytetu IX, Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki uzyskał 109,5 punktów na 120 możliwych (wyprzedziły go jedynie 3 projekty, które uzyskały odpowiednio 110,0 110,5 oraz 114,0 pkt.). W sumie złożono około 100 projektów, weryfikację formalną przeszło 72 a merytoryczną 48 projektów, z których tylko część uzyskała dofinansowanie. Beneficjentem Projektu jest Gmina Głogówek, którą reprezentuje pan Andrzej Kałamarz Burmistrz Głogówka. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach programu Operacyjnego Kapitał Ludzki ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Całkowita wartość dofinansowania od września 2008 do czerwca 2010 r. wynosi 399 600,00 zł. |
|
Zmieniony: Niedziela, 08 Marzec 2009 19:27 |
|
Więcej…
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Łukasz Szała
|
|
Środa, 26 Listopad 2008 00:18 |
|
Któż z nas nie chciałby się wzbić w powietrze i spojrzeć na miejsce, w którym żyje z zupełnie nowej perspektywy? Wolny jak ptak przemierzać wielkie odległości ciesząc się nieograniczoną przestrzenią, przebywając na wysokościach niedostępnych na co dzień. Od jakiegoś czasu w słoneczne, weekendowe popołudnia można dostrzec na głogóweckim niebie mały samolot, który krąży nad okolicą. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z panem Martynianem Szegą, amatorem lotnictwa, który na swój sposób zrealizował marzenie Ikara. |
|
Zmieniony: Wtorek, 13 Styczeń 2009 21:09 |
|
Więcej…
|
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Łukasz Szała
|
|
Wtorek, 30 Wrzesień 2008 09:45 |
|
"Zacząłem zbierać Głogówek, ale poszukując widokówek z Głogówka coraz częściej natrafiałem na wioski otaczające miasto i tak się zaczęło „zbieranie wiosek" - najpierw w pobliżu Głogówka a następnie wokół Prudnika, aż w końcu i sam Prudnik."
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z panem Jarosławem Kłuskiewiczem, autorem albumu "Głogówek na dawnej pocztówce" o jego pasji czyli zbieraniu pocztówek. |
|
Zmieniony: Niedziela, 08 Marzec 2009 19:21 |
|
Więcej…
|
|
Ziemia Głogówecka
|
|
Autor: Henryka Młynarska
|
|
Sobota, 02 Sierpień 2008 09:16 |
|
Na targowiskach dziś coraz rzadziej można spotkać „ruskich”. Tak ich kiedyś nazywano i tak nazwa ta przylgnęła do nich, choć przecież prawdziwych Rosjan wśród nich jest naprawdę niewiele. W początkach demokracji stanowili dość sporą część handlujących na placach targowych. Sprzedawali swój towar prosto z gazet lub kartonów położonych na ziemi. Były też tak słynne u nas łóżka polowe, na których Polacy dorabiali się w NRD. Ale te czasy już się skończyły. Teraz handel rządzi się swoimi prawami, prawami ekonomii, prawem wykupu miejsca do sprzedawania na targu, prawem posiadania uprawnienia do handlu, prawem posiadania na towar faktur, płacenia „zusów” itp. itd. |
|
Zmieniony: Sobota, 02 Sierpień 2008 09:17 |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 4 |
|
|
|
|
 |